Aktualności

milosierdzieBoże Miłosierdzie to jedna z najpiękniejszych i najgłębszych prawd naszej wiary. Ukazuje nam Boga nie jako surowego sędziego, ale jako kochającego Ojca, który pochyla się nad każdym człowiekiem, niezależnie od jego historii, słabości czy upadków. W świecie pełnym niepokoju, pośpiechu i często braku wzajemnego zrozumienia, orędzie o miłosierdziu staje się szczególnie aktualne i potrzebne. Miłosierdzie Boga objawia się przede wszystkim w Jezusie. To On swoim życiem, nauczaniem, a przede wszystkim męką, śmiercią i zmartwychwstaniem ukazał nam, jak bardzo jesteśmy kochani. Na krzyżu Jezus nie tylko cierpi, ale przebacza – nawet tym, którzy Go krzyżują. To właśnie tam najpełniej objawia się tajemnica miłości, która nie stawia warunków i nie cofa się wobec ludzkiej niewdzięczności. W szczególny sposób o Bożym Miłosierdziu przypomina nam św. Faustyna Kowalska, której Jezus powierzył misję głoszenia tej prawdy całemu światu. W jej Dzienniczku odnajdujemy słowa Jezusa pełne czułości i nadziei: że największy grzesznik ma prawo przyjść do Boga i otrzymać przebaczenie. To przesłanie nie jest tylko piękną ideą – jest zaproszeniem do konkretnego życia, opartego na zaufaniu i nawróceniu. Boże Miłosierdzie nie oznacza jednak pobłażliwości wobec zła, lecz gotowość do podniesienia człowieka z jego upadków. Bóg nie przestaje wierzyć w człowieka, nawet wtedy, gdy człowiek przestaje wierzyć w siebie. Każda spowiedź, każdy akt żalu i powrotu do Boga jest spotkaniem z Jego nieskończonym miłosierdziem. To moment, w którym człowiek doświadcza, że nie jest sam i że zawsze może zacząć od nowa. Jednak miłosierdzie nie jest tylko darem, który mamy przyjmować,  jest również zadaniem. Jezus wzywa nas, abyśmy byli miłosierni jak Ojciec. Oznacza to codzienną gotowość do przebaczenia, do cierpliwości wobec innych, do dostrzegania potrzebujących i niesienia im pomocy. Czasem będą to wielkie gesty, ale częściej drobne uczynki: dobre słowo, uśmiech, obecność, wysłuchanie drugiego człowieka. W naszej modlitwie pamiętajmy o Parafialnym Zespole Caritas, który niesie pomoc potrzebującym i ubogim, prosząc by nie tracili zapału i energii, lecz byli żywymi świadkami chrześcijańskiego miłosierdzia. /M.S./