Szkaplerz - znak opieki Maryi

szkaplerznaWśród wielu znaków pobożności obecnych w Kościele niewiele jest takich, które przetrwały tyle wieków i do dziś cieszą się tak dużym zaufaniem wiernych, jak szkaplerz karmelitański. Wielu z nas nosi go od lat, jednak nie wszyscy wiedzą, że jego historia sięga średniowiecza i jest nierozerwalnie związana z duchowością Zakonu Karmelitów. Początkowo szkaplerz był częścią zakonnego habitu. Był to szeroki pas materiału noszonym na ramionach podczas codziennej pracy, który  z czasem zaczął symbolizować gotowość do wiernej służby Bogu. Gdy Karmelici rozpowszechnili swoją duchowość poza klasztorami, także osoby świeckie zapragnęły uczestniczyć w tym szczególnym nabożeństwie do Matki Bożej. Wówczas powstała forma szkaplerza znana nam dzisiaj – dwa niewielkie kawałki brązowego sukna połączone sznurkami, noszone na piersi i plecach jako znak zawierzenia Maryi oraz pragnienia życia według Ewangelii. Z upowszechnieniem się szkaplerza wiąże się wielowiekowa tradycja mówiąca o objawieniu się Matki Bożej św. Szymonowi Stockowi w XIII wieku. Maryja miała przekazać mu szkaplerz jako znak swojej opieki nad tymi, którzy będą wiernie naśladować Chrystusa. Niezależnie od historycznych dyskusji dotyczących samego wydarzenia, Kościół przez wieki rozwijał nabożeństwo szkaplerzne i wielokrotnie podkreślał jego wartość jako drogi prowadzącej do głębszego życia duchowego. Warto jednak pamiętać, że szkaplerz nie jest talizmanem ani amuletem, który automatycznie zapewnia Bożą pomoc. Sam materiał nie posiada żadnej niezwykłej mocy. Jego znaczenie wypływa z wiary człowieka, który go przyjmuje i pragnie żyć w przyjaźni z Bogiem. Noszenie szkaplerza jest więc przede wszystkim zobowiązaniem do codziennej modlitwy, korzystania z sakramentów, troski o życie zgodne z Ewangelią oraz naśladowania Maryi w Jej pokorze, posłuszeństwie i zaufaniu wobec Boga. To właśnie dlatego przyjęcie szkaplerza nazywa się często nie jednorazowym wydarzeniem, lecz początkiem duchowej drogi. Jest on dyskretnym przypomnieniem, że chrześcijaństwo nie kończy się na niedzielnej Mszy Świętej, ale obejmuje każdy dzień, każdą decyzję i każde spotkanie z drugim człowiekiem. Maryja, którą Karmelici od wieków czczą jako swoją Matkę i Królową, nie zatrzymuje uwagi na sobie, lecz nieustannie prowadzi do swojego Syna. Taki jest również sens szkaplerza – nie skupiać się na samym znaku, ale przypominać o żywej relacji z Chrystusem. W świecie, który przywiązuje wielką wagę do zewnętrznych symboli, szkaplerz pozostaje znakiem prostym, skromnym i niemal niewidocznym. Być może właśnie dlatego jego przesłanie jest tak aktualne. Nie zachęca do widowiskowości, lecz do cichej i wiernej codzienności, w której człowiek stara się odpowiadać na Bożą miłość. Niech ten niewielki znak, noszony na ramionach będzie dla nas symbolem opieki naszej najlepszej Matki oraz zachętą do życia Ewangelią każdego dnia. /M.S./