W historii Kościoła są święci, którzy zachwycają niezwykłymi cudami, i tacy, którzy pozostawiają po sobie przede wszystkim świadectwo odwagi. Do tych drugich bez wątpienia należy Święty Stanisław: główny patron Polski, biskup krakowski i człowiek niezłomnego sumienia. Jego życie przypomina nam, że prawda i wierność Ewangelii nie zawsze są łatwe, ale zawsze mają sens. Święty Stanisław żył w XI wieku, w czasach trudnych dla młodego państwa polskiego. Był człowiekiem wykształconym, gorliwym kapłanem i pasterzem zatroskanym o powierzony mu lud. Gdy został biskupem Krakowa, nie ograniczał się jedynie do spraw Kościoła. Rozumiał, że pasterz ma obowiązek upominać się także o sprawiedliwość i dobro człowieka. Dlatego odważnie sprzeciwiał się złu, nawet wtedy, gdy oznaczało to konflikt z królem Bolesławem Śmiałym.
Według tradycji biskup Stanisław upominał władcę za jego okrucieństwo i niesprawiedliwe postępowanie. Nie kierowała nim polityka ani pragnienie wpływów, lecz troska o moralny porządek i dobro narodu. Wierność sumieniu doprowadziła go jednak do męczeńskiej śmierci. Zginął podczas sprawowania Mszy Świętej na Skałce w Krakowie. To wydarzenie na zawsze zapisało się w historii Polski jako znak, że są wartości, których nie wolno poświęcać nawet za cenę własnego życia. Dziś, po wielu wiekach, świadectwo świętego Stanisława pozostaje niezwykle aktualne. Żyjemy w świecie, w którym często łatwiej milczeć niż stanąć po stronie prawdy. Nieraz boimy się sprzeciwić niesprawiedliwości, powiedzieć „nie” złu czy przyznać się do wiary. Tymczasem święty biskup przypomina, że chrześcijaństwo nie polega jedynie na pięknych słowach, ale na odwadze życia Ewangelią każdego dnia. Niech święty Stanisław, patron naszej Ojczyzny wyprasza nam siłę do życia w prawdzie, jedności i wzajemnym szacunku. /M.S./