Chrzest - początek nowego życia

chrzest panskiNiedziela Chrztu Pańskiego kończy okres Bożego Narodzenia i kieruje nasz wzrok w stronę początku publicznej działalności Jezusa. Widzimy Go w Jordanie, stojącego wśród grzeszników, w kolejce do chrztu udzielanego przez Jana. Jezus będąc bez grzechu nie potrzebował chrztu nawrócenia, a jednak wchodzi do wody. Dlaczego? Bo chce stanąć po stronie człowieka. Chce być naprawdę „Emmanuelem” — Bogiem z nami, w naszym codziennym życiu, w naszych słabościach, wyborach i poszukiwaniach. W chwili, gdy wychodzi z wody, otwiera się niebo, Duch Święty zstępuje na Niego, a głos Ojca ogłasza: „Ty jesteś moim Synem umiłowanym”. To wydarzenie objawia, kim jest Jezus — Synem Bożym, a także zapowiada misję, która poprowadzi Go aż na krzyż i do zmartwychwstania. Ta ewangeliczna scena przypomina nam także o naszym chrzcie. Większość z nas go nie pamięta, gdyż byliśmy wtedy dziećmi, ale od tej chwili nosimy na sobie znak przynależności do Boga. Na nas również zstąpił Duch Święty, a nad naszym życiem zabrzmiało: „Jesteś moim umiłowanym dzieckiem”. Chrzest nie jest więc pamiątką sprzed lat, ale początkiem drogi, która trwa każdego dnia. To zaproszenie, by żyć jak dzieci Boga — w wolności, przebaczeniu, wrażliwości na drugiego człowieka, w gotowości służby. Warto powracać do początku, do miejsca skąd pochodzimy, do naszych korzeni,  ale także do tej właśnie chwili, kiedy zostaliśmy włączeni we wspólnotę Kościoła. Być dzieckiem Boga to niezwykły przywilej, ale także zadanie, by swoim życiem, poprzez słowa i czyny, głosić ludziom, że nie jesteśmy pozostawieni sami sobie. Umiłowani przez Ojca, cały czas możemy liczyć na Jego opiekę. Pamiętajmy o tym, wdzięczni za dar tego sakramentu.  /M.S./

xs