Odzyskanie przez Polskę Niepodległości, to jedno z tych wydarzeń, które nosimy głęboko w sercu, nie tylko jako fakt historyczny, ale jako świadectwo siły ducha naszego narodu. 11 listopada przypomina nam, że wolność nie jest dana raz na zawsze. Jest darem, za który płacili nasi przodkowie, ale też zadaniem, które spoczywa na naszych barkach dzisiaj. Po 123 latach niewoli, rozdarć i prób wymazania polskości z mapy Europy, nasz naród nie zapomniał kim jest. Przechowywał wiarę, tradycję, język, rodzinne tradycje i modlitwę. To właśnie wiara była źródłem siły w czasach trudnych: wiara w Boga, ale też wiara w to, że dobro i sprawiedliwość mają ostatnie słowo. Kościół, dom rodzinny, pamięć i solidarność były przestrzenią, w której Polska trwała, nawet gdy nie mogła istnieć jako państwo. Dzisiaj żyjemy w wolności. Możemy modlić się, mówić po polsku, uczyć się o naszej historii i budować wspólnotę narodową. Ale wolność nie jest tylko brakiem zewnętrznego zniewolenia. To także odpowiedzialność za siebie, za drugiego człowieka, za wspólne dobro. Wolność bez miłości staje się egoizmem, a miłość bez wolności zamienia się w przymus. Prawdziwa wolność rodzi się z serca, które kocha i służy. W tym ważnym dniu dziękujmy Bogu za wolną Ojczyznę. Módlmy się za tych, którzy oddali za nią życie, ale także za nas samych, abyśmy potrafili mądrze i odpowiedzialnie korzystać z daru Niepodległości. Niech nasze rodziny będą miejscem pokoju, nasza wspólnota parafialna przestrzenią braterstwa, a nasza codzienność świadectwem dobra. Niech Bóg prowadzi naszą Ojczyznę drogą miłości, pokoju i prawdy, a Maryja, Królowa Polski, otacza nas swoją opieką i wyprasza dla nas mądrość w budowaniu przyszłości. /M.S./
Dziękujemy za wolność
- Szczegóły
- Czas odczytu: 1 min