Złączeni różańcem, pod płaszczem Maryi

swieto rozancoweW życiu naszej wspólnoty parafialnej, szczególne miejsce zajmuje modlitwa różańcowa, która od wieków prowadzi wiernych do spotkania z Chrystusem przez ręce Maryi. Różaniec nie jest jedynie powtarzaniem znanych słów – to szkoła wiary i miłości, w której rozważamy najważniejsze tajemnice zbawienia. Każde „Zdrowaś Maryjo”  łączy nasze codzienne troski, radości i nadzieje z życiem Jezusa i Jego Matki. W ten sposób różaniec staje się mostem pomiędzy codziennością a życiem wiecznym. W naszej parafii szczególną rolę odgrywa Bractwo Różańcowe, które od pokoleń gromadzi wiernych wokół tej pięknej modlitwy. To właśnie wspólnota ludzi praktykujących codzienne odmawianie różańca, daje świadectwo, że ta modlitwa ma moc przemieniać serca i prowadzić ku głębszej więzi z Bogiem. Wszystkie intencje, te osobiste i wspólnotowe wielu naszych parafian zwykło zanosić przed miłosierne oblicze Matki Bożej, do starego kościoła, który na przestrzeni wieków stał się miejscem spotkania z żywym Bogiem, ale także z Jego Matką, która zawsze wstawia się za swoimi dziećmi. Patrząc na Jej spokojne i pełne troski spojrzenie, wielu odnajdywało i wciąż odnajduje pociechę, nadzieję i siłę, aby iść dalej drogą życia. Różaniec jest modlitwą wspólnotową - odmawiany razem jednoczy parafię, pokolenia i rodziny. Przypomina, że nikt z nas nie jest sam w swoich zmaganiach. Maryja, Matka Różańcowa, nieustannie prowadzi nas do Jezusa i uczy wytrwałości w wierze, podobnie jak Ona, powinniśmy ufać, że Bóg jest po naszej stronie. Dlatego tak ważne jest, abyśmy pielęgnowali tę tradycję i przekazywali ją młodszym, pokazując, że różaniec nie jest modlitwą tylko starszych, ale skarbem całego Kościoła. Niech więc obraz naszej Matki i Królowej czczonej w Krościenku, będzie dla każdego znakiem Jej bliskości i orędownictwa. A modlitwa różańcowa – osobista i wspólnotowa – niech wciąż kształtuje nasze serca, ucząc nas wdzięczności, ufności i zawierzenia Bogu. Wpatrzeni w Maryję, trzymając różaniec w dłoniach, odnajdujemy drogę ku temu, co najważniejsze – ku Chrystusowi, który jest źródłem prawdziwej radości i pokoju. /M.S./