Biskup z Miry

swmikolajŚwięta Bożego Narodzenia tradycyjnie nie mogą obejść się bez prezentów i ich ofiarodawcy. Tyle, że komercyjna postać św. Mikołaja ma niewiele wspólnego z prawdziwym biskupem z Miry, który do dziś otaczany jest dużym kultem. Najstarsze przekazy o Mikołaju pochodzą z VI wieku. Według średniowiecznej tradycji żył na przełomie III i IV wieku, był biskupem Miry w Licji, wsławił się cudami oraz pomocą biednym i ubogim. Uczynki miłosierdzia, stanowiące codzienność św. Mikołaja owiane są legendami. Jedna z nich opowiada o trzech córkach, które ze względu na biedę nie posiadały posagu. Na polecenie ojca miały pracować w domu publicznym. Mikołaj dowiedziawszy się o hańbie, która ma je spotkać, pod osłoną nocy przez trzy dni wrzucał do ich domu pieniądze. Inna legenda opowiada o pomocy żeglarzom, którzy podczas sztormu byli bliscy śmierci. Gdy statek zaczął tonąć, zaczęli wzywać pomocy Mikołaja, który cudownie pojawił się na statku, uciszył burze i wydobył statek z morskiej otchłani. Mikołaj zmarł według podań 6 grudnia, jego ciało zostało złożone w Mirze, a następnie przetransportowane do Bari drogą morską, gdzie powstało największe sanktuarium tego świętego cudotwórcy. Popularność św. Mikołaja sprawiła, że poświęcano mu wiele kościołów. W naszej okolicy biskup z Miry patronuje parafii w Tylmanowej, oraz parafii w Maniowach. /M.S./

KANCELARIA

KONTAKT