Nie ma co ukrywać, to dla nas zawsze wielka radość. Chłopcy chcą podjąć się nie tylko obowiązków, a te są niebanalne, ale także chcą coraz głębiej rozumieć liturgię, a przez to służyć Panu Bogu i swojej wspólnocie parafialnej. Gratulujemy chłopakom i Rodzicom.
Zapraszamy do galerii.
W czasie wielopostnych zamyśleń przypominamy Krościeńską Golgotę, która od roku 2025 stanowi doskonałe miejsce zamyślenia nad męką Pana Jezusa na tle przyrody.
Droga Krzyżowa rozpoczyna się przy kapliczce Przemienienia Pańskiego przy ul. Zdrojowej.
Prowadzi czerwonym szlakiem w kierunku Dzwonkówki do stacji IX, gdzie odbija i dalej wiedzie przez szczyt Stajkowej /stacjaXII/, by przy ostatniej stacji dotrzeć z powrotem do szlaku.
Ze Stajkowej rozpościera się przepiękna panorama na okoliczne góry. Rozważaniom męki i śmierci naszego Pana, rozmyślaniom o życiu i wieczności sprzyja urokliwa, ale i wymagająca trasa o długości 2900m i różnicy wzniesień 290m.
Płaskorzeźby wykonał Ignacy Gromala z Kamienicy. Tekst poetycki „Droga Krzyżowa” Krystyna z Lizoniów Aleksander z Krościenka nad Dunajcem.
Pomysł i wykonanie Marek Salamon z Krościenka nad Dunajcem.
zapraszamy do <GALERII>
Wielki Post zaczyna się niepozornie, od Środy Popielcowej i krótkiego gestu posypania głowy popiołem. Ten moment trwa chwilę, ale otwiera czas, który może wiele zmienić w codziennym życiu. Nie chodzi tylko o rezygnację z ulubionych potraw czy drobnych przyjemności. Wielki Post to przede wszystkim zaproszenie do prostszego, bardziej uważnego życia. Przez czterdzieści dni Kościół zachęca nas do zatrzymania się i przyjrzenia się temu, co naprawdę jest ważne. W świecie pełnym pośpiechu i nadmiaru to propozycja bardzo konkretna: zwolnić, ograniczyć to, co zbędne, i zrobić miejsce na to, co buduje relacje z Bogiem i z drugim człowiekiem. Post nie ma być karą, lecz świadomym wyborem — sposobem na odzyskanie równowagi. Wielki Post przypomina, że człowiek nie żyje tylko tym, co materialne. Kiedy rezygnujemy z czegoś dobrowolnie, zaczynamy lepiej rozumieć potrzeby innych. Oszczędzony czas czy pieniądze mogą stać się pomocą dla kogoś w trudniejszej sytuacji. W ten sposób post przestaje być sprawą prywatną, a staje się gestem solidarności z potrzebującymi. Jest to także czas pracy nad sobą. Czasem trudniejszy niż wyrzeczenia okazuje się wysiłek, by być bardziej cierpliwym, powstrzymać się od pochopnych ocen, znaleźć chwilę na modlitwę czy rozmowę z bliskimi. Wielki Post uczy, że zmiana zaczyna się od małych kroków i codziennych decyzji. Środa Popielcowa przypomina o kruchości życia, ale Wielki Post prowadzi dalej — ku nadziei. Te czterdzieści dni to droga, na której można uporządkować serce, pojednać się z innymi i na nowo odkryć sens prostych gestów dobra. Nie potrzeba wielkich słów ani spektakularnych postanowień. Wystarczy odrobina szczerości wobec siebie i gotowość, by żyć trochę bardziej świadomie niż dotąd. Wykorzystajmy dobrze ten czas ciszy i pokuty, aby za 40 dni stanąć w bliskości Zmartwychwstałego Chrystusa. /M.S./
Wielki Post ma wyraźnie pasyjny charakter — prowadzi ku tajemnicy cierpienia i krzyża, ale nie po to, by zatrzymać się na smutku. To czas, w którym wierzący uczą się patrzeć na mękę Chrystusa jak na źródło nadziei i miłości silniejszej niż ból. Pasyjność tych dni wyraża się nie tylko w osobistej refleksji, lecz także w nabożeństwach, które od pokoleń pomagają przeżywać tę drogę wspólnie.
Jednym z najbardziej poruszających nabożeństw są Gorzkie Żale, powstałe w Polsce na początku XVIII wieku. Ich śpiew, pełen prostoty i głębokich emocji, prowadzi przez kolejne etapy męki Chrystusa, zapraszając do współczucia i wdzięczności. To modlitwa, która nie tylko opowiada o cierpieniu, lecz pomaga je przeżyć sercem — zobaczyć w nim miłość ofiarowaną człowiekowi. Podobną rolę odgrywa Droga Krzyżowa, która krok po kroku przypomina wydarzenia od skazania Jezusa aż po złożenie do grobu. Rozważając kolejne stacje, łatwo odnaleźć w nich własne doświadczenia: upadki, niesprawiedliwe oceny, ciężar codziennych obowiązków czy spotkania z ludźmi, którzy okazują pomoc w trudnych chwilach. Dzięki temu pasyjność Wielkiego Postu przestaje być odległą historią, a staje się opowieścią o ludzkim życiu tu i teraz. Ten czas uczy, że cierpienie nie musi prowadzić do rozpaczy. Patrząc na krzyż, można odkryć sens w wytrwałości, przebaczeniu i miłości, która nie cofa się wobec trudności. Wielki Post przypomina, że nawet najmniejszy gest dobra — cierpliwość wobec bliskich, pomoc potrzebującym, rezygnacja z egoizmu — jest odpowiedzią na tę miłość. Pasyjny wymiar tych dni prowadzi ostatecznie ku nadziei. Krzyż nie jest końcem drogi, lecz jej częścią. Uczy, że po ciemności przychodzi światło, a po cierpieniu — życie. I właśnie dlatego Wielki Post, choć naznaczony zadumą, niesie w sobie cichą obietnicę odrodzenia. /M.S./
Dzień Chorego, który przeżywamy we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, zaprasza do spojrzenia na cierpienie z innej perspektywy niż ta, do której przyzwyczaja nas codzienność. Choroba często kojarzy się z bezsilnością, stratą i samotnością, ale ten dzień przypomina, że nawet w takim doświadczeniu człowiek nie przestaje być ważny, potrzebny i kochany. Matka Boża, podczas objawień w Lourdes pokazuje, że Bóg wybiera to, co proste, ciche i pozornie mało znaczące. Nie przychodzi do możnych ani silnych, ale staje po stronie tych, którzy są słabi, chorzy i zepchnięci na margines. To sprawia, że wielu z nas, także chorych i potrzebujących odnajduje w Maryi opiekunką i wspomożycielkę, która przedstawia nasze prośby Swojemu Synowi. Duchowe przesłanie Dnia Chorego jest bardzo proste i wyraźne: każdy człowiek ma wartość niezależnie od stanu zdrowia. Choroba nie odbiera godności ani sensu życia. Wręcz przeciwnie, może stać się miejscem szczególnego spotkania z Bogiem, który jest blisko złamanych serc i zmęczonych dusz. W cierpieniu modlitwa często staje się krótsza, bardziej szczera i cicha, ale właśnie taka modlitwa bywa najgłębsza. Tego dnia, w sposób szczególny jesteśmy zaproszeni do przypomnienia sobie, że Bóg słucha nawet wtedy, gdy brakuje słów, a jedyną modlitwą jest spojrzenie pełne nadziei. Dzień Chorego niesie też ważne przesłanie dla ludzi zdrowych. Zachęca do uważności, cierpliwości i wrażliwości na tych, którzy potrzebują wsparcia. Uczy, że obecność, dobre słowo czy zwykły gest życzliwości mogą być prawdziwym znakiem miłości. W oczach Boga, chorzy nie są na marginesie życia wspólnoty, ale w jej samym centrum, bo przypominają, jak bardzo wszyscy jesteśmy od siebie zależni. Polecajmy w naszej modlitwie wszystkich chorych, cierpiących fizycznie i duchowo, aby nie tracili nadziei, lecz powierzali swoje potrzeby wstawiennictwu Matki Bożej. /M.S./
Niedziele i święta
6:30 - w Kościele pw. Wszystkich Świętych (w Rynku) - do odwołania sprawowane w nowym kościele
8:00
9:30
11:00
12:15 - I niedziela miesiąca
17.00 - od 1.października do Wielkanocy (W Wielkim Poście po Gorzkich żalach czyli o 16.15)
18.00 - w okresie letnim po Wielkanocy
Dni powszednie
6:30
7:30 - w kościele pw. Wszystkich Świętych (w Rynku)
17.00 - od 1.października do Wielkanocy
18.00 - w okresie letnim po Wielkanocy
Dni powszednie w WAKACJE
7:00 - w kościele pw. Wszystkich Świętych (w Rynku)
18:00

